Test - B'TWIN Riverside 3

Rower  B'TWIN Riverside 3





Mój pierwszy mini test.
Rower jest bardzo prosty w budowie, kilkoma podstawowymi kluczami, nawet takie beztalencie techniczne potrafi przystosować go do swoich wymiarów, to wielki plus.

Teraz z czegóż się składa owa maszyna w skrócie:
lekka aluminiowa rama
amortyzowany widelec z regulacją
Shimano z przodu, Acer z tyłu, 24 przełożenia,
klamki push pull – krótkie manetki do zmiany przełożeń
hamulce to tradycyjne V-brake
kierownica ma wygodne gripy:)
na minus to wygięcie kierownicy trudno dopasować odpowiednią pozycję
siodełko oryginalne – lepiej od razu zmienić
koła, szprychy ze stali galwanizowanej, obręcze aluminium
pedały, aluminiowe MTB, trochę zamałe jak dla mnie
opony uniwersalne, na teren się nie nadają :( 

Terenem do jazdy testowej była miejscowość GRANOWO i okolice.
Na dzień dobry odwiedziłem park by porównać właściwości "terenowe" do mojego starego żelaźniaka.
Jazda po alejkach parkowych jest dla tego roweru idealna. Gorzej gdy zjedziemy z ubitych dróg na polną wiejską drogę. Wtedy na tych oponach cała przyjemność z jazdy znika.
Rower znacznie lepiej radzi sobie na nierównościach takich jak:
  • płyty jumbo
  • kocie łby
  • wysokie krawężniki, 
Dzięki amortyzacji na ww nawierzchniach komfort jazdy jest do przyjęcia. Jednak najlepiej i najprzyjemniej prowadzi się go na drogach asfaltowych i ścieżkach rowerowych. Komfort jazdy wtedy  jest wysoki, nierówności gładko pokonywane. 
Na plus zasługują na pewno hamulce, mimo iż to tylko v-brake są naprawdę super. Słabym elementem okazała się tylna opona która po kilkunastu gwałtownych hamowaniach zaczęła łysieć w zastraszającym tempie.

Rower może się podobać, na jazdy weekendowe, wypady poza miasto jest dobry. 
Ale czy wart swojej ceny?






PKP w Granowie

w drodze do Kąkolewa, sprawdzanie właściwości terenowych

widok na Kąkolewo

ścieżka rowerowa prowadząca z Granowa do Granówka

opuszczony pałac w Granówku






M

Komentarze

  1. Na rowerach to się znam na tyle, że mają swoje podstawowe części i służą do jazdy ;) ale foto pałacu w Granówku i widok na Kąkolewo w b/w - świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje za miły komentarz,
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Faktycznie na wypady terenowe, to on nie jest.
    Ważne są amortyzatory z przodu, bo wiem jak szyja na tym cierpi.
    Koszty roweru? Nadal nie wiem. :)
    Fajna prezentacja
    Pozdrawiam i zapraszam na bloga
    izabella-decomanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój błąd nie podałem ceny, ok. 1200-1300 pln
      dziękuje za komentarz i odwiedziny
      pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz