Urbanowo







Jest to mała mieścina 5 km od Grodziska Wlkp.
Wspominam wam dzisiaj o nie z dwóch powodów:
nowo wybudowane wiatraki
ścieżka pieszo rowerowa.
I tak zacznę od początku.
Czyli dawno, dawno temu około 1298 roku, już coś  istniało.
Nazwa miejscowości pochodzi od rodziny Urbanowskich herbu Prus. 







  W II połowie XIX w. ulepszono drogę pomiędzy Grodziskiem a Opalenicą .
 W 1882 roku oddanie linii kolejowej ze stacją w Urbanowie. 
Obecnie linii kolejowej nie ma :(
W jej miejscu od Opalenicy do Urbanowa jest ddr :)

Mieszkańcy Urbanowa uczestniczyli również  w XIX i XX wiecznych zrywach niepodległościowych.
W powstaniu listopadowym  183/31r. Stanisław Żółtowski, Walenty Złotniczak.
 W powstaniu styczniowym 1863 r. walczył Marceli Winkler pisarz z majątku.
 We  Wiośnie Ludów z 1848 roku  też. 
I oczywiście w powstaniu wielkopolskim oraz w wojnie z bolszewikami w latach 1918/20 r.

            Po odzyskaniu niepodległości znacznie ożywiła się aktywność lokalnej społeczności. 
W 1930 roku powstała z inicjatywy administratora majątku Mieczysława Kobylańskiego ochotnicza straż pożarna.
 Od 1932 roku we wsi działało koło Stronnictwa Narodowego, utworzone zostały także: Związek Strzelecki, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Miejskiej.

            Po II wojnie światowej doszło do likwidacji majątku ziemskiego, ziemię podzielono wśród dotychczasowych pracowników majątku, którzy otrzymali od 8 do 10 ha. 
Od 1952 roku szkoła posiadała 4 izby lekcyjne. 
  W 1952 roku powstała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna „Pokój”.
 W 1953 przeprowadzono elektryfikacje wsi.
W 1956 roku osada została zwodociągowana. 
W latach 1994 -1997 przy dużym zaangażowaniu strażaków wybudowano nowy budynek strażnicy.
W latach 1992 – 94 wieś jako pierwsza w gminie została całkowicie objęta siecią gazową i telefoniczną.
I nie było komórek :)
 Od 1974 roku w nowo wybudowanym budynku mieścił się sklep oraz Klub Rolnika jak również mieściła się tutaj filia Biblioteki Publicznej w Opalenicy.
W 1992 roku w obrębie cmentarza powstała kaplica.
















Do głównej drogi łączącej Grodzisk Wlkp. i Opalenicę.

Pierwszy raz na szlaku pieszo rowerowym w Urbanowie.


Prawie w centrum.

Bawić to się trzeba umieć :(

Zaplecze artystyczne. 

Dojeżdżając do bloku mieszkalnego mamy dwie drogi do wyboru.
Albo na Woźniki - dzisiaj nie.
Lub na Snowidowo - tak.

Pierwszy zakręt i figurka - św Wawrzyn.


Postawiono cztery sztuki, jeszcze nie podłączone.

Wjazdy na teren budowy wyłożono stalowymi płytami.
Polskiej stali nie było ?





A to już Snowidowo.



Strażak  Sam.
OSP Snowidowo 

Stary niemiecki cmentarz z  XIX  i  XX w.


Widok na gazownie w Snowidowie.












Dla ochłody :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Test Unibike Expedition 2015

Test - B'TWIN Riverside 3

Prawie