Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Prawie

Obraz
Witam po długiej, bardzo długiej przerwie.
Wiedziałem że nie będzie łatwo wrócić do pisania po takim dystansie.
Jednak na pomoc przyszedł bluse :)
Podczas jego słuchania widać sznury liter :)
Na początek, parę zmian.
Mianowicie nie będzie wyśrodkowanego tekstu, całkowicie nie zniknie.
Drugą zauważycie - miłego oglądania.




 Rzepakowe zdjęcie zawsze chciałem wcisnąć na bloga :) Teraz nadarzyła się okazja. A co :)



 W tak zwanym między czasie odbyłem dwie podróże rowerem. Krótszą i dalszą. Zacznę od dłuższej :)
Końcówka lipca ładna pogoda, co prawda pochmurno i co chwila mżawka jednak jak na rower Super.
Zdecydowałem że pojadę gdzieś dalej, a to gdzieś to - Rogalin. Trasa w jedną stronę 3 godziny :(. O ile dobrze pamiętam o 18 byłem na miejscu :) Szybka kawa i w drogę powrotną. Nie zwiedzałem nie to było w planie. Najważniejsze było veni vidi vici.


 Po Rogalinie, nadszedł czas powrotu do rutyny. Cotygodniowe wypady na godzinę lub dwie.
Nic wartego opisu. Nic co w szerszej skali czasu się …

Pałac w Sapowicach

Obraz
Piękna słoneczna sobota :) Jednak jak zobaczycie na zdjęciach, była dniem mimo wszystko pochmurnym. Dziś pojechałem małą pętlę prze Granowo, Niemierzyce, Januszewice, aż do celu podróży  czyli Sapowice. Powrót przez Strykowo :) Sama jazda była super :) Cześć trasy, to jest  z Niemierzyc do Januszewic jechałem po raz pierwszy. Spokojna wiejska okolica, może będę tam wracał ? W owych Sapowicach znajduję się pałac. Na dodatek jest to filia Biblioteki Raczyńskich, plus otoczenie pałacu, które ma swój swojski charakter. Pierwsze wzmianki pochodzą z roku około 1784, kiedy właścicielem Sapowic był Maciej Skałkowski. Na swym terenie posiadał prywatną kapliczkę w której nabożeństwa odprawiał kapłan /mnich z klasztoru oo. Reformatorów w Woźnikach.  Właściciele się zmieniali, na lepszych lub gorszych. Aż los zesłał do Sapowic dwoje ludzi z pasją. Arnolda i Adele Tieman.    Arnold był dobrym gospodarzem i szybko zaprowadził  porządki. Zbudował  szopę i stajnię dla koni.  Uruchomił pompę, dzięki …

Rutyna

Obraz
Witam :) W tą piękną niedzielę, nie mogłem nie jeździć rowerem. Trasę wybrałem znaną, lubianą, można by powiedzieć rutynową :) Wszystko lub prawie, było tak jak być powinno. I jak zawsze w życiu dobre chwile mijają szybko. Czasami za prędko, o ! :)











Wiosna

Obraz
Witam. Mamy święta, a żeby tego było mało - mamy też Super pogodę. Nie pozostaje nic innego jak jeździć :) Dzisiaj naszła mnie ochota by pojechać nad jezioro, o! A że dawno nie byłem w kierunku Rakoniewice i dalej ... Wybór okazał się oczywisty - Wolsztyn. Wyprawa była całkiem udana. Droga w większości po szlakach pieszo rowerowych. Z pewnością powrócę w tamte rejony.  Zdjęcia wykonane telefonem. Tak dla odmiany. Wesołych Świąt Wielkiejnocy. 






















Zwierciadło

Obraz
Witajcie. Dziś sobotnie, słoneczne i dość ciepłe przedpołudnie w końcu wyczyściłem rower. Minęło chyba ze dwa miesiące od ostatniego gruntownego czyszczenia. Jako że była typowa zima, to go nie czyściłem. Ewentualnie raz po raz przetarłem łańcuch :) Ale za to dzisiejszego dnia nabrał  Blasku  :)) Do wyposażenia doszedł mały gadżet. A mianowicie lusterko   =   bezpieczeństwo. Wybór padł na uznanego producenta, głównym powodem za jest możliwość mocowania na rogach. Bush & Muller  CycleStar 80 , 903/3. Montaż banalnie prosty :) Wszystko co trzeba do zamontowania znajdziemy w opakowaniu. Wrażenia z jazdy z lusterkiem : Myślałem że będzie mi przeszkadzało, będę co rusz haczył ręką. Nie przeszkadza, jest Super. Widzę dokąd jadę i to gdzie już byłem. Co do widoczności, to jak Full HD. Mocowania nawet gdy jedziemy po nierównościach, to wszystko jest tak  jak zostało ustawione. Jest przydatne po poruszaniu się po drogach i ścieżkach. Zakup jak najbardziej trafiony. Polecam !